Początek
Do pierwszego kontaktu przeciętnego, szarego obywatela z rynkami finansowymi dochodzi najczęściej po odebraniu optymistycznych informacji o możliwości zarobienia fortuny, docierających z powszechnie dostępnych mediów, takich jak radio, prasa, telewizja i internet. To nie znaczy że do człowieka nie docierają informacje z innych źródeł, takich jak sukcesy członka rodziny, czy znajomego, albo zachęty doradcy finansowego, sprzedającego jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. Bez względu na rodzaj źródła tych informacji, są one nader optymistyczne dla uczestników rynków finansowych. Optymizm ten, przejawia się w tym, że przekazują ile to, i w jak krótkim czasie zwykły, przeciętny szary obywatel, nie mający zielonego pojęcia o rynkach finansowych zarobił, jaki to samochód kupił, czy dom, albo w jak dalekie kraje się wybrał na wakacje za zarobione pieniądze. Ogólnie to panuje wszechobecny optymizm i zaufanie do rynków finansowych i ich ogromnego potencjału. Ale co najważniejsze, daje się wyczuć atmosferę łatwości zdobycia ogromnych pieniędzy, nie trzeba nic wiedzieć, a wystarczy tylko wyłożyć własne pieniądze.